#MamWpływ

3 dniowe wyzwanie dla małżeństw, które chcą rozluźnić napiętą atmosferę w swojej relacji

 Cześć,

tym wpisem chcemy podsumować 3 dniowe wyzwanie #MamWpływ.

Poznałaś 3 triki na rozluźnienie atmosfery w relacji:

  1. #MamWpływ na to, co mówisz DZIEŃ BEZ KRYTYKI
  2. #MamWpływ na to, o czym myślę – DZIEŃ WDZIĘCZNOŚCI
  3.  #MamWpływ na to, co robię – DZIEŃ DARU SERCA

Szaleństwem byłoby wierzyć, że w ciągu zaledwie 3 dni możesz na stałe poprawić jakość Twojej relacji małżeńskiej. Zdajemy sobie sprawę z tego!

Jeśli jednak wprowadzisz te 3 triki do swojej codzienności, krok po kroku nie tylko polepszysz atmosferę w Twoim domu. Co bardziej istotne, zmienisz swoje nastawienie do współmałżonka, a Twoje zasoby zwiększą się i łatwiej Ci będzie dawać z serca. A o tym każdy z nas marzy, prawda?

Pytaliście się nas, co, jeśli współmałżonek nie chce wdrożyć tych 3 trików? 

W takim wypadku potrzebujesz więcej czasu, żeby poprawić atmosferę w Twojej relacji. Bo wiesz, wszystko rozbija się o motywację i wytrwałość. To wyczerpujące, jeśli tylko jednej ze stron zależy. Jednostronne staranie się wymaga determinacji. Zamiast wzajemności otrzymujesz niezrozumienie, a w najlepszym wypadku obojętność.

W takim wypadku po prostu zrób to dla siebie. Konsekwentnie. Zobaczysz, jak wiele wolności serca zyskasz. Skąd weźmie się ta wolność? Z możliwości wyboru swojego nastawienia i postępowania niezależnie od okoliczności. Bezcenne, prawda? 

Myślisz, że to heroiczny wyczyn, który jest zarezerwowany tylko dla nielicznych? Nic bardziej mylnego. Każdy z nas ma w sobie taką moc, żeby wybierać to, co słuszne i dobre. 

Jeśli małżeństwo jest dla Ciebie ważne, a dzieci i rodzina bezcenne, dawaj z serca nie oczekując niczego w zamian. A dobro i tak wróci w odpowiednim czasie.  

Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się na próbę

Życzymy Ci udanego dnia, pełnego życzliwości i miłości. Nie poddawaj się!

Małgorzata i Krzysztof Nycz RazemNaZawsze.pl

Może chcesz nam zadać pytanie?

A może podzielić się Twoim doświadczeniem z ostatnich 3 dni?

3 komentarze

  1. Witam was serdecznie. Bardzo mi zależy na budowaniu prawidłowych relacji że współmałżonkiem ale niestety kiedy druga osoba się wycofuje bądź w ogóle nie chce w to wejść to już jest problem. Ja można powiedzieć poległam na 3 dniu kiedy to poprzedniego dnia spotkałam się z krytyka męża , który powiedział mi że rjednego dnia robisz jakieś dobre rzeczy a drugiego dnia np. insynuujesz że programy które ogląda są dla mnie nieodpowiednie. Zawahałam się dlatego pójść dalej co nadal nie zmienia faktu że chciałabym aby te relacje rzeczywiście były dobre.
    Jestem osobą która nie znosi krytyki innych osób ponieważ w domu rodzinnym byłam wviaz krytykowana. Ten kurs pozwolił mi jednak spojrzeć na ten problem głębiej i zrezygnować z krytykowania i być bardziej wdzięczna. Już to praktykowałam kiedyś aby bardziej być wdzięczna komuś za cis aniżeli krytykować kogoś za coś. Nikt nie lubi być przecież krytykowany. Dlatego dziękuję wam bardzo za ten kurs i za przypomnienie zasad aby każdemu żyło się lepiej. Bóg zapłać wam za słowo wsparcia.

    • Dzień dobry Pani Jolanto,
      dziękujemy, że zechciała się Pani podzielić swoim doświadczeniem. Na Pani pytanie, co robić, kiedy mąż się nie angażuje, pozostaje nam tylko jedna odpowiedź: robić dalej swoje. Wiemy, że to trudne i chciałaby Pani wzajemności i zaangażowania męża. Niestety na ten moment pewnie nie jest to możliwe. Zachęcamy, żeby Pani spróbowała pomimo oporu męża. Zresztą, po prostu nie da się kogoś zmusić do zmiany zachowania. Każdy z nas musi podjąć samodzielnie taką decyzję, a później zacząć pracować nad tą zmianą.
      Zachęcamy też, żeby zrobiła sobie Pani listę „10 „rzeczy”, które sprawiają MI przyjemność”. Czyli co lubi Pani robić? Nie chodzi o to, co lubi Pani, gdy ktoś inny coś dla Pani robi 🙂 Ale takich spraw, na które ma Pani sama wpływ. Ja na przykład bardzo lubię czytać. Lubię także rozmawiać z przyjaciółką, lubię spacery i wycieczki. Wszystko to mogę robić poza moim małżeństwem. Wtedy wracam do domu bardziej zadowolona i chętnie sprawiam mojemu mężowy różne przyjemności. Może w kolejnym kroku będziecie mogli zrobić coś razem, co Wam obojgu sprawia przyjemność. Czasami trzeba się trochę nagiąć 🙂 Powodzenia! Wszystkiego dobrego! M&K Nycz

      • Witam was bardzo serdecznie.
        Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź na to co napisałam. Zrobię jak napisaliście. Nie wiem natomiast czy to będzie az 10 rzeczy ,ale przynajmniej 5 jestem w stanie znaleźć. W ostatnim czasie zaczęłam praktykować to, ze aby być zadowolonym z innymi, trzeba najpierw samemu umieć cieszyć się z drobnych rzeczy. Dlatego zaczęłam sobie robić małe przyjemności w postaci np.wyjscia na działkę,czy do znajomych. Przed pandemia to praktykowałam ale potem lockdowny zamknęły mnie na spotkania z innymi i z czasem zaczęłam nawet mniej wychodzić z domu. Co spowodowało też u mnie pewne zamknięcie się i z czasem nawet depresję. Także życzę wam aby coraz więcej ludzi poznawało dzięki wam że mogą cieszyć się swoim małżeństwem pomimo kryzysów i przemijających lat. Pozdrawiam.