Poznaj prawdziwy powód destrukcyjnych kłótni małżeńskich - RazemNaZawsze

Zazwyczaj zaczyna się niewinnie…

Trudno Ci uwierzyć, ale znowu „to” się wydarzyło. Zaczęliście od niewinnej rozmowy na temat przyjęcia urodzinowego, a skończyło się na standardowych słowach „po co mnie pytasz, skoro i tak zrobisz po swojemu”. Po tym zdaniu widzisz focha na twarzy męża/żony i już wiesz, że rozpoczęły się znowu ciche dni. Albo Ty strzelasz focha i rozpoczyna się cicha walka, kto tym razem pierwszy okaże skruchę.

W Waszej relacji coraz częściej naprzemiennie występują: kłótnie albo fochy. Czy tęsknisz za czasem, kiedy tak dobrze się rozumieliście?

Destrukcyjne kłótnie to zabójcy relacji

Destrukcyjne kłótnie, wcześniej lub później, zabiją każdą relację. Ile można wytrzymać w ciągłym napięciu? “Czy tym razem uda nam się dogadać pokojowo. A może jutro będzie lepszy moment?”.

A przecież w życiu trzeba na bieżąco podejmować różne decyzje, nie da się ich odkładać w nieskończoność.  W końcu decydujesz się zainicjować rozmowę i znowu to samo: to „od słowa, do słowa” i znowu jesteście w tym samym miejscu. Czasami „przerwy” trwają dłużej, czasem krócej. Czasami jest łagodniej, a czasami, jakby bestia jakaś wami zawładnęła.

Destrukcyjne kłótnie to tykająca bomba

Nie jest łatwo żyć siedząc na tykającej bombie. Trudno o koncentrację na dzieciach, pracy, innych obowiązkach, kiedy w głowie masz milion zapętlających się myśli typu: „dłużej tego nie zniosę”,  „po co w ogóle zaczynałam tę rozmowę”,  „dlaczego on słyszy coś innego, niż ja mówię”, „wszystko robię źle”, „ciekawe, czy w pracy do ludzi też się tak odzywa”… Brzmi znajomo?

Frustracja, samotność, rozczarowanie to częste towarzyszki w takich momentach. Czasami uda Ci się poprawić na chwilę humor spotykając się z przyjaciółmi, którzy też nie mają łatwo w swoich małżeństwach. Ale co to za pocieszenie? Ty marzysz o szczęściu, miłości, bliskości, szacunku, no i generalnie, żeby dobrze czuć się w swoim małżeństwie. Jak często zastanawiasz się, czy już się z tym pogodzić, że całe życie będzie tak trudno, czy jednak się rozwieść, albo może jednak poczekać aż dzieci podrosną i wtedy się rozstać?

3 kroki, by pozbyć się destrukcyjnych kłótni

Krok 1: Urealnij Twoje przekonania i obal mity

Kolejną istotną przeszkodą w położeniu kresu nawracającym kłótniom są przekonania i różne mity, które pielęgnujemy od lat w naszych głowach. Oto niektóre z nich:

Mit 1: “Szczęśliwe pary się nie kłócą, czyli by być szczęśliwymi wszelką cenę musimy przestać się kłócić”. Konsekwencją tego jest unikanie rozbieżności zdań, uleganie, zatracanie siebie w relacji.

Mit 2. „Nigdy nic się nie zmieni”. Po prostu bardzo szczegółowo pamiętamy niemiłe wydarzenia z przeszłości, wypominamy je małżonkowi i wyolbrzymiamy ich znaczenie dla naszej obecnej sytuacji. W konsekwencji zamykamy sobie i drugiej stronie drogę do zmian konkludując „już taki jesteś i nic się nie zmieni”.

Mit 3: „Seks wszystko rozwiąże”. Ale to tylko mit, czyste złudzenie. W najlepszym wypadku jest rozwiązaniem tymczasowym, które nie dotyka sedna problemu, a jedynie odsuwa go w czasie.

Krok 2 : Poznaj prawdziwy powód destrukcyjnych kłótni w Twoim małżeństwie

Niektóre pary latami się męczą z destrukcyjnymi kłótniami, bo nie są świadome prawdziwego źródła. Nie skupiają się na rozwiązaniu głównej przyczyny, stąd sytuacja wydaje się być bez wyjścia. Prawda jest taka, że powodem zapętlających się kłótni są liczne, przyziemne sprawy „życia codziennego”, które nie zostały wyjaśnione na drodze wspólnej decyzji (np. kwestie związane z pracą, domem, zajmowaniem się dziećmi i ich wychowywaniem, rola teściów i innych osób trzecich w Waszej relacji itd.). Tym należy zająć się najpierw, by zacząć budować bliskość w relacji.

Co więcej, destrukcyjne kłótnie stanowią przejaw głębszego niedomagania relacji. Odczuwana złość i frustracja w momencie kłótni nie jest wyłącznie związana z rozbieżnością zdań „tu i teraz”, ale jej źródło leży często w przeszłości. A konkretnie odnosi się do sposobu, w jaki traktowaliście się w podobnych sytuacjach, chcąc nie chcąc, korzystając z wzorców relacyjnych, które wynieśliście oboje z Waszych domów rodzinnych. Na przykład: Twoja potrzeba bycia uwzględnionym lub bycia usłyszanym nie była zaspokajana? Może byłeś/byłaś tylko informowany o tym, co będziecie robić w weekend, a chciałbyś robić coś innego?

Niezałatwiona przeszłość oddziałuje na nas, czy tego chcemy, czy też nie. Jedynie uświadomione mechanizmy możemy poddać naszej kontroli i decydować, czy je nadal wykorzystywać, czy też zastąpić nowymi.

Krok 3: Stwórz nowy, zdrowy “przepis” na Twoje szczęście w małżeństwie

W małżeństwie rzadko zdarzają się tak duże kryzysy, które uniemożliwiają zaprzestanie destrukcyjnych kłótni. Jest tylko jeden warunek – oboje chcecie zmierzyć się z problemem i wspólnie nad nim pracować. Jeśli wola jest po obu stronach, nic nie stoi na przeszkodzie, by rozpocząć odbudowę relacji małżeńskiej w oparciu o takie wzorce zachowań, które przyniosą Wam spokój i spełnienie. Dlaczego warto włożyć trochę pracy? Wy będziecie mogli cieszyć się wsparciem i wzajemnym szacunkiem, a Wasze dzieci będą wzrastać w bezpiecznej i pełnej miłości rodzinie. 

Jesteście gotowi, by pozbyć się destrukcyjnych kłótni?

Kliknij tutaj i wybierz naszą sprawdzoną metodę i zapisz się na warsztaty “Wolni od destrukcyjnych kłótni” lub zarezerwuj terapię indywidualną dla par.

Jak przestać się destrukcyjnie kłócić?

Zazwyczaj zaczyna się niewinnie… Trudno Ci uwierzyć, ale znowu „to” się wydarzyło. Zaczęliście od niewinnej rozmowy na temat przyjęcia urodzinowego, a skończyło się na standardowych słowach „po co mnie pytasz, skoro i tak zrobisz po swojemu”. Po tym zdaniu widzisz focha na twarzy męża/żony i już wiesz, że rozpoczęły się znowu ciche dni. Albo Ty strzelasz focha i rozpoczyna się cicha walka, kto tym razem pierwszy okaże skruchę.

W Waszej relacji coraz częściej naprzemiennie występują: kłótnie albo fochy. Czy tęsknisz za czasem, kiedy tak dobrze się rozumieliście?

Destrukcyjne kłótnie to zabójcy relacji

Destrukcyjne kłótnie, wcześniej lub później, zabiją każdą relację. Ile można wytrzymać w ciągłym napięciu? “Czy tym razem uda nam się dogadać pokojowo. A może jutro będzie lepszy moment?”.

A przecież w życiu trzeba na bieżąco podejmować różne decyzje, nie da się ich odkładać w nieskończoność.  W końcu decydujesz się zainicjować rozmowę i znowu to samo: to „od słowa, do słowa” i znowu jesteście w tym samym miejscu. Czasami „przerwy” trwają dłużej, czasem krócej. Czasami jest łagodniej, a czasami, jakby bestia jakaś wami zawładnęła.

Destrukcyjne kłótnie to tykająca bomba

Nie jest łatwo żyć siedząc na tykającej bombie. Trudno o koncentrację na dzieciach, pracy, innych obowiązkach, kiedy w głowie masz milion zapętlających się myśli typu: „dłużej tego nie zniosę”,  „po co w ogóle zaczynałam tę rozmowę”,  „dlaczego on słyszy coś innego, niż ja mówię”, „wszystko robię źle”, „ciekawe, czy w pracy do ludzi też się tak odzywa”… Brzmi znajomo?

Frustracja, samotność, rozczarowanie to częste towarzyszki w takich momentach. Czasami uda Ci się poprawić na chwilę humor spotykając się z przyjaciółmi, którzy też nie mają łatwo w swoich małżeństwach. Ale co to za pocieszenie? Ty marzysz o szczęściu, miłości, bliskości, szacunku, no i generalnie, żeby dobrze czuć się w swoim małżeństwie. Jak często zastanawiasz się, czy już się z tym pogodzić, że całe życie będzie tak trudno, czy jednak się rozwieść, albo może jednak poczekać aż dzieci podrosną i wtedy się rozstać?

3 kroki, by pozbyć się destrukcyjnych kłótni

Krok 1: Urealnij Twoje przekonania i obal mity

Kolejną istotną przeszkodą w położeniu kresu nawracającym kłótniom są przekonania i różne mity, które pielęgnujemy od lat w naszych głowach. Oto niektóre z nich:

Mit 1: “Szczęśliwe pary się nie kłócą, czyli by być szczęśliwymi wszelką cenę musimy przestać się kłócić”. Konsekwencją tego jest unikanie rozbieżności zdań, uleganie, zatracanie siebie w relacji.

Mit 2. „Nigdy nic się nie zmieni”. Po prostu bardzo szczegółowo pamiętamy niemiłe wydarzenia z przeszłości, wypominamy je małżonkowi i wyolbrzymiamy ich znaczenie dla naszej obecnej sytuacji. W konsekwencji zamykamy sobie i drugiej stronie drogę do zmian konkludując „już taki jesteś i nic się nie zmieni”.

Mit 3: „Seks wszystko rozwiąże”. Ale to tylko mit, czyste złudzenie. W najlepszym wypadku jest rozwiązaniem tymczasowym, które nie dotyka sedna problemu, a jedynie odsuwa go w czasie.

Krok 2 : Poznaj prawdziwy powód destrukcyjnych kłótni w Twoim małżeństwie

Niektóre pary latami się męczą z destrukcyjnymi kłótniami, bo nie są świadome prawdziwego źródła. Nie skupiają się na rozwiązaniu głównej przyczyny, stąd sytuacja wydaje się być bez wyjścia. Prawda jest taka, że powodem zapętlających się kłótni są liczne, przyziemne sprawy „życia codziennego”, które nie zostały wyjaśnione na drodze wspólnej decyzji (np. kwestie związane z pracą, domem, zajmowaniem się dziećmi i ich wychowywaniem, rola teściów i innych osób trzecich w Waszej relacji itd.). Tym należy zająć się najpierw, by zacząć budować bliskość w relacji.

Co więcej, destrukcyjne kłótnie stanowią przejaw głębszego niedomagania relacji. Odczuwana złość i frustracja w momencie kłótni nie jest wyłącznie związana z rozbieżnością zdań „tu i teraz”, ale jej źródło leży często w przeszłości. A konkretnie odnosi się do sposobu, w jaki traktowaliście się w podobnych sytuacjach, chcąc nie chcąc, korzystając z wzorców relacyjnych, które wynieśliście oboje z Waszych domów rodzinnych. Na przykład: Twoja potrzeba bycia uwzględnionym lub bycia usłyszanym nie była zaspokajana? Może byłeś/byłaś tylko informowany o tym, co będziecie robić w weekend, a chciałbyś robić coś innego?

Niezałatwiona przeszłość oddziałuje na nas, czy tego chcemy, czy też nie. Jedynie uświadomione mechanizmy możemy poddać naszej kontroli i decydować, czy je nadal wykorzystywać, czy też zastąpić nowymi.

Krok 3: Stwórz nowy, zdrowy “przepis” na Twoje szczęście w małżeństwie

W małżeństwie rzadko zdarzają się tak duże kryzysy, które uniemożliwiają zaprzestanie destrukcyjnych kłótni. Jest tylko jeden warunek – oboje chcecie zmierzyć się z problemem i wspólnie nad nim pracować. Jeśli wola jest po obu stronach, nic nie stoi na przeszkodzie, by rozpocząć odbudowę relacji małżeńskiej w oparciu o takie wzorce zachowań, które przyniosą Wam spokój i spełnienie. Dlaczego warto włożyć trochę pracy? Wy będziecie mogli cieszyć się wsparciem i wzajemnym szacunkiem, a Wasze dzieci będą wzrastać w bezpiecznej i pełnej miłości rodzinie. 

Zaspokajanie potrzeb i destrukcyjne kłótnie.

Pewnie Ty też tęsknisz za porozumieniem, dialogiem, bliskością. My wszyscy bardzo potrzebujemy...

Oskarżenia i destrukcyjne kłótnie. Zobacz jak ze sobą współpracują

Oskarżenia, szczególnie te na początku rozmowy, nie wróżą nic dobrego. Jeśli mówisz rzeczowo i...

Pogarda i destrukcyjne kłótnie. Zobacz jak ze sobą współpracują

Pogarda to nóż w samo serce, ale bywa ona {niestety} częstym gościem kłótni małżeńskich i przynosi...

Foch i jego związek z destrukcyjnymi kłótniami

Obrażanie się, czyli potocznie mówiąc foch często pojawia w konsekwencji destrukcyjnych kłótni....

Zdrowe granice w relacji małżeńskiej

Do czego potrzebne są nam zdrowe granice w relacji małżeńskiej? Wyobraź sobie, że masz dom, który...

Jesteście gotowi, by pozbyć się destrukcyjnych kłótni?

Kliknij tutaj i wybierz naszą sprawdzoną metodę i zapisz się na warsztaty “Wolni od destrukcyjnych kłótni” lub zarezerwuj terapię indywidualną dla par.